czwartek, 25 października 2012

Warsztaty kulinarne "Dania z drobiu"

Warsztaty pod patronatem Polskiej Akademii Kulinarnej, portalu Polska-gotuje, tvp2 - telewizja śniadaniowa zostały zorganizowane po raz szósty. Cykl dziesięciu warsztatów odbywa się pod okiem Szefów Kuchni z najlepszych restauracji. Ja trafiłam na spotkanie "Dania z drobiu", a szefami prowadzącymi warsztaty byli: Paweł Hajn, szef kuchni restauracji "Halka" w Warszawie oraz tradycyjnie Marcin Budynek, sprawujący pieczę i czuwający nad wszystkim.  

Zasadą obowiązującą podczas warsztatów jest powtarzający się schemat organizacyjny. Dzień przed warsztatami uczestnicy spotykają się w restauracji na degustacji dań, które następnego dnia są przez nich przygotowywane. Oprócz tego jest bohater programu, który trafia na naukę gotowania na warsztaty.

Nim zacznę swoją relację chciałabym podziękować wszystkim, którzy pracują przy tym projekcie. Dzięki warsztatom mam okazję przeżyć fantastyczną przygodę!
Akcja... klaps... nagrywamy...


Poniżej relacja fotograficzna z puree ziemniaczanym w roli głównej. Główna obsada: Asia, Gosia, kamerzysta i oczywiście puree.

 
 
Pracowaliśmy w parach, ale towarzyskie wymiany zdań prowadziliśmy na forum. Uczestnicy, to pełni humoru ludzie, z pasją gotowania.


To zdjęcie należy do moich ulubionych. Asia pełen luz, uśmiech szczery. Na drzwiach światło odbija sylwetkę Gosi - To co kocham. Na ścianie zegar, który rządzi się swoimi prawami :-)


W sympatycznej atmosferze przygotowaliśmy 5 dań z drobiu:
  • Żołądki drobiowe z zielonym groszkiem, warzywami i rucolą
  • Duszone udko indyka z buraczkami na puree ziemniaczanym
  • Udka pieczone w soku pomarańczowym z puree z buraków
  • Sałatka z wątróbką drobiową, migdałami, pestkami granatu i mix sałat FIT&EASY
  • Pierożki z ciasta filo nadziewane farszem z kaczki
Tak wyglądała praca:


A tak efekt końcowy:



Na zakończenie trochę nostalgicznych wspomnień. Jako, że ostatnia z grupy (poniżej) opisałam nasze warsztaty (tak, tak podejrzałam Wasze wpisy), więc poczułam się w obowiązku też opisać to zdjęcie.



A to moja kulinarna rodzinka. Magda Kulinarna piniata, która ostatnio zmieniła image, jest absolutnym fachowcem blogowym. Udzieliła mi kilku bardzo cennych rad, które powoli wprowadzam na blogu. Asia Biedronka w kuchni, najbardziej roześmiana i bardzo życzliwa dziewczyna, z którą można konie kraść. Z Asią powrót pociągiem z Warszawy do Łodzi trwa 15 minut. Jest też Asia To na języku, z którą gotowałyśmy w parze i to z Asią rozpracowałyśmy podział drobiu na części. Super! Jest cudowna Gosia To co kocham, która została nazwana czarną mambą gastronomii. Małgosia jest najlepszym kulinarnym stomatologiem. Jest też Damian Żyć aby jeść, który wpływa na wszystkich bardzo pozytywnie. Pozdrawiam i dziękuję Wszystkim za wspólne gotowanie :-))

3 komentarze:

Ewelina Kowalska pisze...

PROSZĘ JAKI ŁADNY POST, NAWET JA SIĘ ZAŁAPAŁAM :) POZDRAWIAM CIEPLUTKO I MAM NADZIEJE, ŻE DO ZOBACZENIA NA KOLEJNYCH WARSZTATACH :D

Karla pisze...

Zazdroszczę warsztatów, ja niestety nie dostałam zaproszenia :( a z tego co widzę, było bardzo sympatycznie :)

Kasia Cukier pisze...

No proszę, znalazła smak i smaczki :) więc będę wpadała częściej na ploteczki :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...