piątek, 18 lipca 2014

Restauracja Lokal - Próba Smaku

Próba Smaku, czyli nowe menu w restauracji Lokal. Szefowa kuchni Marta Edmunds proponuje nowe letnie dania, w którym zagoszczą sezonowe warzywa i owoce. Okres letni, to bogactwo owoców: truskawki i maliny oraz różnorodność warzyw. Pomidory, papryka, szczaw, szpinak, zielona fasolka szparagowa, to tylko niewielka część tego co znajdzie się w najbliższym czasie na talerzu w Lokalu. Znając kreatywność Marty, wiem że na pewno będzie smacznie i pomysłowo.


Na kolację degustacyjną  przygotowano dania: przystawkę, zupę, dwa dania główne: mięsne i rybne, bezalkoholowy szot oraz deser. 

  

niedziela, 20 kwietnia 2014

Restauracja Lokal - menu degustacyjne

Nowe miejsce na mapie łódzkich restauracji. "Lokal" stworzony przez Olę Ignasiak i Andrzeja Sieczkowskiego właśnie rozpoczął swoją działalność. Hasło przewodnie: "Żyj Lokalnie, działaj globalnie, popieraj lokalne inicjatywy, kupuj lokalne jedzenie, słuchaj i chodź na koncerty lokalnych bandów, wspieraj lokalnych artystów, ucz się, pracuj i tu żyj, kochaj swoje miasto" mówi samo za siebie. Dwoje młodych ludzi postanowiło promować i wspierać lokalną sztukę.

niedziela, 13 kwietnia 2014

Kuchnia indyjska - warsztaty w Ganesh


Ganesh - mała, kameralna restauracja należąca do sieci lokali specjalizujących się w kuchni indyjskiej. Pierwszy lokal usytuowany w jednej z kamienic w bramie przy ul. Piotrkowskiej 69 rozpoczął swoją działalność w 2006 roku i nieprzerwanie od momentu otwarcia cieszy się sporym zainteresowaniem wśród łodzian. 

Nazwa lokalu pochodzi od imienia bóstwa Ganesh. W mitologii indyjskiej przywódca ganów jest patronem uczonych i nauki, uznany za boga obfitości i dobrobytu, usuwa wszelkie przeszkody i zapewnia powodzenie w różnych przedsięwzięciach. Wizerunek bóstwa można spotkać w każdej restauracji, tak jak portret rodziców właściciela.

Na warsztaty kuchni indyjskiej, które prowadził właściciel restauracji Tapinder Sharma, wybrałam się z dużym zainteresowaniem, bowiem o kuchni indyjskiej wiem stosunkowo niewiele.


wtorek, 21 stycznia 2014

"Japońskie słodycze" - Magdalena Tomaszewska-Bolałek


Japonia od wieków fascynuje Europejczyków. To zakątek świata, gdzie nowoczesność miesza się z wielowiekowymi tradycjami. Kraj nowinek technicznych, starych świątyń oraz wspaniałego jedzenia, o którym można by pisać i pisać. Wśród niezliczonych smakołyków w życiu mieszkańców Archipelagu Japońskiego szczególną rolę odgrywają słodycze. Śnieżnobiałe ciastka ryżowe jadane od początków naszej ery, łakocie przywożone z Chin, wyszukane specjały z Kioto towarzyszące ceremonii herbacianej czy ekstrawaganckie ciasta przygotowywane przez najlepszych, współczesnych cukierników to tylko wycinek bogactwa tego, co oferuje kuchnia Kraju Kwitnącej Wiśni.

Słodycze japońskie to jedna z pierwszych, tak kompleksowych publikacji poświęconych japońskiemu cukiernictwu wydanych w języku europejskim. To niezwykła podróż w czasie, podczas której nie zabraknie wizyt do cesarskiej kuchni, bogatych domach samurajów oraz kupców czy słynnych zakładach cukierniczych.
 

Wydawnictwo Hanami w ten sposób przedstawia wspaniałą książkę autorstwa Magdaleny Tomaszewskiej-Bolałek – japonistki, dziennikarki, badaczki kultury żywieniowej, autorki książek: Tradycje kulinarne Japonii oraz Zwierzęta zodiaku w kulturze Japonii. Będąc na warsztatach kulinarnych, które zawodowo również prowadzi autorka, miałam okazję poznać Magdalenę i jej twórczość. Magda jest ciepłą, urokliwą osobą, pełną pasji i zamiłowania do kultur azjatyckich i innych. Swoimi autorskimi przepisami i felietonami dzieli się na blogu Kuchniokracja.

niedziela, 10 listopada 2013

BlogerChef w sieci przepisów

Niniejszy album jest podsumowaniem kulinarnego konkursu BlogerChef, w którym wzięłam udział. Książka jest dla mnie ważna z kilku powodów. Po pierwsze jest kumulacją wszystkich wydarzeń związanych z pierwszą edycją konkursu. Po drugie moje przepisy znalazły się w tej książce.

Była to niewątpliwie bardzo fajna przygoda. Poznałam fantastycznych ludzi, odwiedziłam wspaniałe miejsca, brałam udział w warsztatach kulinarnych i spotkaniach z ciekawymi ludzmi. Więcej na temat samego konkursu można było przeczytać w mojej bezpośredniej relacji IV półfinału - dzień pierwszy i IV półfinału - dzień drugi oraz z finału, który stał się spotkaniem blogerów kulinarnych z całej Polski. Wspomnienie z tych wydarzeń odnajdziemy tutaj.

Zachęcam do zapoznania się z tą książką i powtórzę za organizatorami Kasią Szatkowską i Markiem Bielskim:

"Zapraszamy Państwa w podróż po kuchniach świata, jaką odbyliśmy podczas ostatnich kilku miesięcy wraz z najodważniejszymi polskimi blogerami".

niedziela, 13 października 2013

Lunch w Atelier Amaro

atelier amaro

Niewielki przeszklony pawilon w sercu Warszawy, na Agrykoli, otoczony zielenią i starymi drzewami stał się miejscem bardzo modnym i pożądanym za sprawą jednej Gwiazdki. Gwiazdki Michelin. Pierwsza polska restauracja Atelier Amaro ma zaszczyt tę Gwiazdkę posiadać. Tak jak Matt Preston opisujący swoją pielgrzymkę do El Bulli, tak i ja od momentu potwierdzenia rezerwacji byłam podekscytowana tym wydarzeniem.

Atelier Amaro

Restauracja jest niewielka, zaledwie 28 miejsc. Jasny, pełny światła, prosty wystrój. Za oknem piękny widok: park i stuletni klon, chroniony jako pomnik przyrody. Atelier jest miejscem, gdzie Natura spotyka się z Nauką...

Atelier Amaro

niedziela, 22 września 2013

Smaki Ziemi Łódzkiej

Dość dawno temu dla portalu Polska Gotuje napisałam artykuł o kulinarnych zwyczajach w dawnej Łodzi. Dzisiaj w Smakach i smaczkach przedstawiam wspomniany artykuł.

Smaki mojego regionu, czyli wędrówka po dawnej Łodzi


Fabryka Poznańskiego
Fabryka Poznańskiego - zdjęcie pochodzi z Wikipedii

Jeśli ktoś nie był w Łodzi, ale miał okazję przeczytać lub obejrzeć film "Ziemia obiecana" zapewne kojarzy Łódź z połączeniem czterech kultur - polskiej, niemieckiej, żydowskiej i rosyjskiej. W powieści Reymonta, której akcja rozgrywa się w latach osiemdziesiątych XIX wieku, trzej przyjaciele Polak, Niemiec i Żyd zakładają fabrykę. W tle tej historii obserwujemy ówczesną Łódź, jej interesującą różnorodność obyczajową, barwne typy i postawy.

Łódź rozwijała się jako miasteczko rolnicze, z lokalnym ośrodkiem handlowym i rzemieślniczym. Kiedy władze rządowe włączyły w 1820 r. Łódź do grona osad przemysłowych, nastąpił gwałtowny rozwój Łodzi, przeobrażając małą mieścinę w przemysłową metropolię.

W Łodzi zaczęły mieszać się tradycje kulinarne wielu narodowości. Z czasem niektóre nazwy produktów zostały spolszczone, a potrawy mające korzenie w innych kulturach zostały przerobione i przystosowane do łódzkich warunków i sytuacji ekonomicznej. Najpopularniejszym daniem powstałym w regionie łódzkim stała się zalewajka.

Zalewajka po łódzku
Zalewajka po łódzku