Dzień Serdelka i Parówki
Serdelki i parówki nie należą do najszlachetniejszych kiełbasianych wyrobów, ale wspomnienie o nich wywołuje niewielką nostalgię. Przede wszystkim były to wyroby łatwo dostępne i niedrogie. Od czasu do czasu, jeżeli zdecydujemy się kupić względnie przyzwoitą kiełbasę parówkową, przerabiamy ją na swój sposób. Dzisiejszy dzień to okazja do odczarowania złej opinii o serdelkach i parówkach.
Serdelek to krótka i gruba kiełbaska z drobno mielonego mięsa, głownie wieprzowego. Bywają też serdelki drobiowe i wieprzowo-wołowe. Serdelek przybiera kształt walca, ma cienką, delikatną osłonkę, wnętrze wypełnione jest masą mięsną i dodatkami smakowymi. W czasach PRL-u wyrób ten nie cieszył się dobrą opinią. Obecnie nadal jest traktowany jako wędlina gorszego gatunku. Najczęściej w składzie serdelka znajdujemy mięso wieprzowe (35%), wodę, tłuszcz wieprzowy, mięso wołowe (17%), skrobię modyfikowaną, sól, wzmacniacz smaku (glutaminian monosodowy), aromaty naturalne, cukier, przeciwutleniacz (askorbinian sodu), regulatory kwasowości (cytryniany sodu, octany sodu), glukozę, substancje konserwujące (azotyn sodu), a osłonką są jelita wieprzowe.

Parówka zasadniczo ma ten sam skład co serdelek, tyle że jest zdecydowanie cieńsza. Parówki mają liczne odmiany. Najbardziej szlachetna jest parówka cielęca. Hot dog przyniósł parówkom największą sławę. Gorąca parówka w bułce, spożywana wraz z dodatkami, takimi jak musztarda, majonez lub keczup stała się popularna na całym świecie.

>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz