Dzień Prima Aprilis w Kuchni
Prima Aprilis to coroczny zwyczaj w wielu krajach zachodnich, obchodzony 1 kwietnia i polegający na robieniu żartów, żartów i psikusów. Żartownisie często demaskują swoje czyny, krzycząc „Prima Aprilis!” do odbiorcy. Zwyczaj przeznaczania dnia na robienie niegroźnych psikusów sąsiadom był stosunkowo powszechny na świecie w historii.
W Polsce prima Aprilis jako dzień żartów ma wielowiekową tradycję. Jest to dzień, w którym robi się wiele kawałów: czasami ludzie, media, a nawet instytucje publiczne. Poważnych działań zazwyczaj się unika, bowiem każde słowo wypowiedziane 1 kwietnia może być nieprawdziwe. Jednak dla niektórych w Polsce prima Aprilis kończy się w południe 1 kwietnia, a żarty o prima Aprilis po tej godzinie są uważane za niestosowne i nieeleganckie.
Obyczaj ten dotarł do Polski z Europy Zachodniej przez Niemcy w epoce nowożytnej w XVI wieku. W XVII w. został już uznany za „modę staroletnią”, zaczął on być wtedy obchodzony w podobnej formie, w jakiej występuje do dzisiaj.
Pierwszy kwietnia poświęcano opowiadaniu zmyślonych historii, robieniu przeróżnych dowcipów i naigrawaniu się z naiwnych bądź nieostrożnych ludzi. Dzień ten uważano za niepoważny i starano się nie robić w nim żadnych ważnych rzeczy. Dziś pierwszy kwietnia obchodzimy jako dzień radosny, w którym celowo próbuje się wprowadzić innych w błąd.
KK >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz