Petit-déjeuner français
Przed wyjściem do pracy wystarczy zaledwie łyk kawy z mlekiem oraz kawałek rogalika. We Francji jada się zwykle lekkie śniadanie. Jego podstawą jest kawa,
przyrządzana z ciepłym mlekiem tzw. cafe au lait, oraz chrupiące
rogaliki z francuskiego ciasta - croissants, które najlepiej smakują z
masłem i konfiturami, albo świeże, kruche bagietki z dżemem. Często
podaje się szklankę soku z sezonowych owoców.
Śniadanie, jakie znamy dzisiaj, nie istniało od zawsze. Pierwsze formy śniadania pojawiły się już w epoce renesansu, kiedy to bogatsze warstwy społeczeństwa lubowały się w maczaniu chleba z masłem w mleku, a wkrótce potem w kawie, która importowana była z Turcji. Aż do XIX wieku, kiedy termin ten ostatecznie się utrwalił, zaczęto używać terminu „śniadanie”. W miastach dzień zaczynano od tostów i kawy z mlekiem lub gorącą czekoladą, podczas gdy na wsi do chleba nadal podawano zupę, a nawet wino.
Śniadanie, jakie znamy dzisiaj, stało się popularne po II wojnie światowej. W restauracjach i hotelach na całym świecie takie śniadanie nazywa się kontynentalnym, i od dawien dawna pozostaje niezmienione.
Śniadanie, jakie znamy dzisiaj, stało się popularne po II wojnie światowej. W restauracjach i hotelach na całym świecie takie śniadanie nazywa się kontynentalnym, i od dawien dawna pozostaje niezmienione.
Śniadanie francuskie koncentruje się głownie wokół francuskiego pieczywa. Świeża bagietka lub lekko tostowana, kromka chleba posmarowana masłem z dodatkiem dżemu lub miodu, croissanty maślane, bułeczki z czekoladą, brioszki lub bułeczki z rodzynkami. Do tego gorąca kawa, czekolada lub herbata. Bardzo często świeżo wyciśnięty sok, najczęściej pomarańczowy lub grejpfrutowy.
Śniadanie francuskie jest bogate w węglowodany, a ubogie w białko i tłuszcze. Ale około południa wymaga uzupełnienia.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz